Polska i Czechy podpisały memorandum o gigafabrykach AI. Ale startują w tym samym przetargu

Polska i Czechy podpisały memorandum o gigafabrykach AI. Ale startują w tym samym przetargu

2026-09-10 0 przez Redakcja

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz czeski wicepremier i minister przemysłu i handlu Karel Havlíček podpisali w Pradze memorandum o współpracy przy rozwoju gigafabryk sztucznej inteligencji. Doszło do tego podczas pierwszego CEE AI Summit, zorganizowanego z inicjatywy AI Chamber, na którym państwa regionu przyjęły także Praską Deklarację w sprawie AI.

Dokument nie przesądza kształtu współpracy. Przewiduje trzy warianty: wspólny projekt polsko-czeski, dwie odrębne, ale współpracujące fabryki, albo udział obu państw w jednym wybranym przedsięwzięciu — z dostępem do mocy obliczeniowych, podziałem obciążeń i wspólnymi zamówieniami. Memorandum obejmuje też konsultowanie stanowisk na forach europejskich oraz korzystanie z finansowania EuroHPC i InvestAI.

„Wierzę we współpracę europejską. I głęboko wierzę w sojusz cyfrowy obejmujący cały nasz region” – mówił w Pradze Gawkowski, wymieniając obok Czech Słowację, Litwę, Chorwację i Węgry.

O co dokładnie toczy się gra

Pod koniec lipca EuroHPC JU otworzył przetarg na siedem gigafabryk AI w Unii: cztery projekty średniej skali i trzy dużej. Polska ubiega się o średnią. Infrastruktura ma powstawać etapami — od co najmniej 25 tys. akceleratorów (ekwiwalent NVIDIA H100) do docelowych 75 tys. Wartość przedsięwzięcia może przekroczyć 10 mld zł, przy czym nakłady poniesie prywatne konsorcjum; Polska zagwarantowała ponad 400 mln zł na późniejszy zakup mocy. Oferty można składać do 12 listopada, decyzja Komisji ma zapaść na przełomie 2026 i 2027 roku, a zwycięskie konsorcjum musi dostarczyć moce najpóźniej 18 miesięcy po podpisaniu umowy. Według resortu cyfryzacji do przetargu szykują się trzy polskie konsorcja.

Jest w tym haczyk, o którym łatwo zapomnieć przy słowie „sojusz”: o cztery miejsca średniej skali starają się także Finlandia, Francja, Dania i same Czechy. Chętnych jest więcej niż miejsc, dlatego memorandum wprost uzależnia scenariusz współpracy od wyników naboru. Gotowość do kupowania mocy z polskiej infrastruktury zadeklarowały Litwa, Węgry, Chorwacja i Słowacja.

Dzień po dniu temat wrócił na Forum Ekonomiczne w Karpaczu, gdzie 9 września Gawkowski mówił, że Polska nie może zostać w tyle za innymi państwami europejskimi, a fabryka AI przyczyni się do rozwoju gospodarki.

Źródła: Ministerstwo Cyfryzacji, PAP, CRN, WNP