EA przejęte przez konsorcjum z saudyjskim PIF. Największy lewarowany wykup w historii
2026-08-16Electronic Arts przestało 4 sierpnia 2026 być spółką publiczną. Konsorcjum złożone z saudyjskiego Public Investment Fund, funduszu private equity Silver Lake oraz Affinity Partners Jareda Kushnera sfinalizowało przejęcie wycenione na 55 miliardów dolarów. Akcje EA zostały wycofane z Nasdaq po niemal 37 latach notowań.
To największy lewarowany wykup w historii rynków kapitałowych, przebijający rekord z 2007 roku. W samej branży gier transakcja ustępuje wartością jedynie przejęciu Activision Blizzard przez Microsoft.
Struktura transakcji
- akcjonariusze otrzymali 210 dolarów za akcję — 25% powyżej kursu 168,32 dolara z 25 września 2025, ostatniego dnia przed ujawnieniem rozmów,
- podział udziałów: PIF 93,4%, Silver Lake 5,5%, Affinity Partners 1,1%,
- PIF wniósł swój wcześniejszy pakiet 9,9% i dołożył gotówkę,
- finansowanie: około 36 mld dolarów kapitału własnego i około 20 mld długu od JPMorgan, z czego mniej więcej 18 mld uruchomiono przy zamknięciu.
Droga do finału trwała ponad dziesięć miesięcy: ogłoszenie we wrześniu 2025, zgoda akcjonariuszy w grudniu, a ostatnią przeszkodą była akceptacja Komisji Europejskiej z 23 lipca 2026.
Dług i presja na koszty
Tu leży sedno tego, co czeka firmę. Około 18 miliardów dolarów nowego zadłużenia oznacza roczne koszty odsetkowe rzędu 1,8 miliarda dolarów. Według doniesień EA zapowiedziało inwestorom dłużnym oszczędności na poziomie około 700 milionów dolarów rocznie, w tym mniej więcej 170 milionów opisanych jako „efektywności organizacyjne” — sformułowanie powszechnie odczytywane jako zapowiedź zwolnień.
To nie są spekulacje analityków, tylko deklaracje złożone wierzycielom. Mechanika lewarowanego wykupu jest przy tym standardowa: dług przechodzi na przejmowaną firmę i to ona go spłaca z bieżących przepływów.
Obawy i odpowiedź EA
Transakcja wywołała krytykę na kilku poziomach. Grupa amerykańskich senatorów wyraziła „głęboką obawę” dotyczącą wpływów zagranicznych i ryzyka dla bezpieczeństwa narodowego. Wewnątrz firmy niepokój zgłaszali deweloperzy — twórcy z BioWare obawiali się, że studio może być jednym z pierwszych do cięć, a zwolniony w 2025 roku scenarzysta Patrick Weekes spekulował publicznie, że nowi właściciele mogą chcieć ograniczać tematykę, z którą kierownictwo PIF się nie zgadza. Podobne głosy padały ze strony zespołu The Sims, a przed siedzibą EA w Kalifornii odbył się protest.
EA odpowiada, że zachowa kontrolę twórczą, a firma pozostaje w Redwood City pod kierownictwem Andrew Wilsona. Egon Durban z Silver Lake zapowiedział inwestycje we wzrost, w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji w tworzeniu gier i obsłudze graczy — co samo w sobie jest deklaracją budzącą mieszane reakcje w branży.
Po co to Arabii Saudyjskiej
Przejęcie wpisuje się w strategię Vision 2030, czyli plan uniezależnienia saudyjskiej gospodarki od ropy poprzez inwestycje w rozrywkę, sport i technologie. PIF, kierowany przez księcia Mohammeda bin Salmana, buduje portfel w branży gier od lat — EA z jej ponad 120 milionami aktywnych graczy miesięcznie i przychodem 7,53 mld dolarów rocznie jest jego najgłośniejszym nabytkiem.
Co to znaczy dla graczy, pokaże dopiero najbliższy rok. Krótkoterminowo nic się nie zmienia — te same studia, ten sam zarząd, ten sam pipeline. Pytaniem otwartym pozostaje, jak presja na 700 milionów oszczędności rocznie przełoży się na to, które projekty przetrwają, a które zostaną wygaszone.
Źródła: Electronic Arts, CNBC, GameSpot, Nintendo Life, PE Insights


