Iguana sprzed 44 milionów lat z Turcji. Przypłynęła na pniu drzewa
2026-08-12Międzynarodowy zespół paleontologów, w którym pracował badacz związany z Polską Akademią Nauk, opisał w „Scientific Reports” skamieniałość iguany sprzed 44 milionów lat, znalezioną w Anatolii. To pierwszy w historii dowód na obecność eoceńskich gadów na obszarze zwanym Bałkanatolią.
Zaginiony archipelag
Przez większą część paleocenu i eocenu, czyli od 66 do 34 milionów lat temu, region dzisiejszej Anatolii i Półwyspu Bałkańskiego tworzył odizolowany archipelag dużych i małych wysp — krajobraz przypominający współczesną Indonezję. Ten utracony ląd nazwano Bałkanatolią.
Dotąd znano go wyłącznie z osobliwej wyspiarskiej fauny ssaków: unikalnych form naczelnych, nietoperzy i torbaczy. Współczesna im fauna gadów pozostawała całkowicie nieznana — aż do teraz.
„Współczesna im fauna gadów tego obszaru pozostawała dotąd całkowicie nieznana” — dr hab. Georgios Georgalis, Instytut Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN
Jeden ząb, który rozstrzygnął sprawę
Znalezisko to fragment szczęki z formacji Uzunçarşıdere, datowany na środkowy eocen. Początkowo trudno było przypisać go do konkretnej grupy — i tu wchodzi najciekawszy element całej pracy.
Rozstrzygnął szczegół uzębienia: wyraźna bruzda biegnąca wzdłuż grzebienia głównego guzka zęba. Cecha ta jest wśród iguan skrajnie rzadka i występuje poza tym wyłącznie u dwóch eoceńskich rodzajów — Cadurciguana z Europy Zachodniej oraz Parasauromalus z Ameryki Północnej. Jak podkreśla Georgalis, wskazuje to, że paleobiogeografia tej grupy w eocenie była znacznie bardziej zagadkowa, niż wcześniej sądzono.
Warto przy tym zachować precyzję: mowa o pleurodontycznych iguaniach, czyli grupie obejmującej przodków dzisiejszych iguan, a nie o iguanie w potocznym rozumieniu.
Podróż na pniu drzewa
Skoro iguany nie występują dziś w Anatolii, a zapis kopalny wskazuje na ich obecność w eoceńskiej Europie, nasuwa się pytanie o drogę. Badacze przyjmują scenariusz dyspersji przez wodę — zwierzęta miały dotrzeć na wyspy Bałkanatolii, dryfując na pniach drzew. Niektóre polskie relacje dodają wątek katastrofalnego tsunami jako czynnika sprawczego, ale ta hipoteza pojawia się tylko w części doniesień i nie wynika bezpośrednio z abstraktu publikacji.
Sam mechanizm nie jest natomiast egzotyczny. Dokładnie ten sam scenariusz stosuje się dziś do wyjaśnienia rozmieszczenia iguan na odległych wyspach Oceanu Spokojnego i na Karaibach.
Czego jeszcze nie wiemy
Autorzy nie owijają w bawełnę: materiał kopalny jest fragmentaryczny, co uniemożliwia dokładniejszą identyfikację gatunkową. Zagadką pozostaje skala występowania tych gadów w dawnej Anatolii, ich pełna anatomia i taksonomia. Trwają prace terenowe i badacze liczą, że pozwolą odnaleźć kompletniejsze szczątki.
Warto też wiedzieć, że publikacja została udostępniona we wczesnym dostępie w wersji nieedytowanej, przed ostateczną redakcją — wydawca sam zaznacza, że mogą się w niej znajdować błędy.
Źródła: Scientific Reports (Georgalis i in. 2026), Nauka w Polsce (PAP), National Geographic Polska, Gazeta Prawna


